niedziela, 9 grudnia 2018

Zimowe migawki z mojego domu



 Dziś druga niedziela adwentu, a ja dopiero teraz uporałam się ze sprzątaniem i dekorowaniem domu. Część prezentów mam zakupione zostało jeszcze kilka do dokupienia. W tym roku wyjątkowo jakoś opornie wszystko mi wychodzi. Postanowiłam zmienić koncepcję wystroju okien i zamiast skrzatów które gościły u mnie w poprzednich latach można je zobaczyć tutaj i tu , królują motywy zimowych ptaków. Na tydzień przed wigilią zakupimy choinkę i w miejscu fotela stanie zielona panna. Dziś zrobiłam wianek na drzwi ale o tym będzie w następnym poście  Zapraszam do oglądania zdjęć i życzę miłego tygodnia.













sobota, 8 grudnia 2018

kalendarz adwentowy 2018









Tegoroczny kalendarz robiony na szybko z racji tego że na początku grudnia nas nie było, a tradycje trzeba było podtrzymać. Kalendarz z ubiegłego roku tu . Generalnie w tym roku jakoś tak mi brak weny twórczej praz chęci na cokolwiek nie wiem czy to przesilenie jesienne czy może wiek sprawiają że wszystko idzie mi opornie. Nawet prezenty w tym roku późno kupowane. Jutro jak mi się uda do skrobnę coś i pokażę kadry z domu który powoli przystrajam w świąteczne szaty.
Tym czasem życzę miłego sobotniego wieczoru.   

niedziela, 25 listopada 2018

Jesień w salonie

LISTOPAD
  
Z nocy na noc co raz zimniej,
pochmurniej z dnia na dzień.
Ogołociał, osierociał świat w tym listopadzie.
Już na drzewach zgasła resztka liścianego złota,
złota jesień utonęła w chlupoczących słotach.
Już zasypie borsuk w boru, nasionka- pod ziemią.
Nie ćwierkają senne świerszcze, w swych kryjówkach drzemią.
Wszystkie barwy gdzieś przepadły niby kamień w studnię, by nie spotkać się przypadkiem
z nadchodzącym grudniem.

Pozdrawiam jesiennie 









piątek, 16 listopada 2018

filcowa dynia








Za oknami jesień i szaro buro wiec czas na ręczne robótki i powrót do filcowania tym razem na tapecie dynia jako że ten owoc to idealny na te porę roku. Z racji tego że miałam pomarańczowego filcu zrobiłam dynię w kolorze żółci. Najpierw zrobiłam bazę w postaci kulki z włóczki następnie owinęłam ją grubą warstwą czesanki. Filcowałam metodą na sucho czyli  filcowanie specjalną igłą. Pozdrawiam weekendowo

piątek, 9 listopada 2018

ksiązka i ciacho


Za oknami mglisto wiec na ten czas przedłużonego weekendu mam idealna lekturę, a do tego obowiązkowo kawusia i ptysie. 

poniedziałek, 5 listopada 2018

Grzybobranie październikowe




















Ten rok jest wyjątkowy pogoda i słońce dopisuje nawet teraz mamy już listopad a temperatury +12. Dlatego udało nam się wygospodarować trochę czasu i wybraliśmy się do lasu po obcować z naturą powdychać czyste powietrze i przy okazji nazbieraliśmy trochę grzybków. Las obfitował w opieńki ale że u mnie nigdy nikt ich nie zbierał to ich nie zbieraliśmy. 
Pozdrawiam poniedziałkowo.